wtorek, 3 grudnia 2013

Wszystko i nic #2 OIG

Joł ludziska! Jak Wam minął dzień? Mi nawet spoko, jestem już po egzamibach z historii i polski tego, jutro przyrodnicze i matma. Najlepsze jest to, że od pisania boli mnie nadgarstek, fajnie będe jutro pisać. xd

Dzisiaj na życzenie Zuzy będzie trochę o OIG, czyli Olimpiadzie Informatycznej Gimnazjalistów. Są w niej dwie kategorie- drużynowa i indywidualna. Akurat my ze znajomymi bierzemy udział w tej pierwszej i trzeba przyznać, że jest ciekawie, haha. Od razu mówię że nie zgłosiliśmy się na to sami tylko nasz nauczyciel od techniki bardzo chciał byśmy wzięli w tym udział. Konkurs ogólnie polega na programowaniu w C++ lub pascalu. Problemem jest to że nie umiemy tak dobrze programować ( no dobra Mikołaj- Ty coś tam umiesz :P ). Ale tak naprawde ogarniamy tylko podstawy a te zadania nawet mało ludzi na studiach informatycznych ogarnia więc propsy dla organizatorów. Pierwszy etap jest rozłożony na 2 rundy (dwa dni bez szkoły bo robimy to w domu u kogoś). No i pierwszy etap za nami (0 pkt mamy xD -ale trzeba udawać że coś umiemy. Ostatnim razem graliśmy na gitarach i śmiesznie było, a potem. Słuchaliśmy pouczeń pana B. "te sportowcy gdy chcą coś wygrać to trnują dniami i nocami a my nawet jednego zadania dziennie nie robimy xD O Panu B. będzie niedługo notka, bo jest to dosyć barwna postać.

Zastanawiałam się czy chcielibyści może żebym przez ten tydzień codziennie wrzucała Wszystko i nic. Co Wy na to?

1 komentarz:

  1. Hahaha! "A wy się podzielcie na specjalizacje"... xD

    OdpowiedzUsuń