Hej Ludki moje kochane! Dzisiaj bedzie post o wszystkim i niczym, ogolnie o tym co sie aktualnie u mnie dzieje itp. Takie luźniejsze wpisy, bez wielkiego przekazu.
Wiekimi krokami nadchodzi zima i nawet się z tego cieszę, chociaż wolę ciepełko niż mrozy i śnieg. Ale przynajmniej nie jest to już jesień, a jak za zimą nie przepadam, to jesieni nienawidzę, bo ciągle jestem wtedy chora. Często tak długo że aż chce mi się iść do szkoły (a to już jest znak że coś jest nie tak). Jednak jest jedna rzecz, którą lubię w jesieni są to kolorowe drzewa, którym mogę robic zdjęcia (wstawiłabym wam jakieś gdyby nie to że prawie cały okres złotej jesieni przesiedziałam w domu z powodu choroby i w tym roku nie mam prawie żadnych xd).
Oficjalnie to jeszcze nie jest teraz zima, ale pogoda już jest mało jesienna. Zima, mimo że nie przepadam za nią, ma swój klimat. Niedługo święta, cały krajobraz będzie biały (zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia- tak jestem maniaczką fotografii) poza tym odnoszę wrażenie jakby zimą cały świat zamierał, to taki okres zadumy dla mnie. Najczęściej właśnie wtedy nachodzi mnie wiele filozoficznych myśli. Jednak irytuje mnie to wczechobecne zimno. Często siedzę w domu, bo jest za zimno i nie mam wtedy ochoty wychodzić na zewnątrz.
Ale są łyżwy. ♥ Zawsze na takich wypadach jest wiele śmiechu i zabawy,szczególnie gdy wychodzę z większą grupą znajomych. Poza tym więcej czasu spędzam z rodziną, wspólne przygotowania do świąt i pieczenie ciast i ciasteczek. Ostatnio strasznie mnie wzięło na pieczenie, ale jak na razie upiekłam tylko twarde jak kamień ciasteczka cynamonowe. :D
Ogólnie to powinnam coś powtórzyć do egzaminów próbnych które mam od jutra (historia i Wos o 7.30- cudownie po prostu) ale tak bardzo mi się nie chce że napisałam dla Was notkę. :D
A co Wy sądzicie o Jesieni, Zimie? Chętnie poznam Wasze opinie więc piszcie w komentarzach pod postem lub na facebookowej stronie. Miłego tygodnia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz